Zespoły F1
Sezon dwa tysiące sześć był dla Juana Pablo Montoyi ostatnim sezonem spędzonym w Formule Jeden. Wycofał się on, aby jeździć amerykańskiej serii NASCAR. Czy zrobił dobrze wycofując się z formuły jeden? Nie mnie to oceniać. Tym bardziej, że my, zwykli kibice nigdy nie znamy tego, co się działo za kulisami całej tej sprawy. Juan Pablo Motoya swoje najlepsze czasy w Formule Jeden spędził oczywiście w zespole McLaren Mercedes. Do McLarena przyszedł z zespołu BMW Wiliams w sezonie dwa tysiące pięć. Jednak spędził tutaj tylko dwa sezony. I to w dodatku ostatnie sezon dla Montoyi był niepełny. Juan Pablo Motntoya dwukrotnie zajmował miejsce na podium w generalnej klasyfikacji. Miało to miejsce w sezonach dwa tysiące trzy oraz dwa tysiące cztery, jeszcze za czasów, gdy jeździł w barwach zespołu BMW Wiliams. Decyzja Montoyi o wycofaniu się ze stawki Formuły Jeden była stosunkowo dość zaskakująca. Jego miejsce zajął Pedro de la Rosa. Jednak w tych kilku ostatnich wyścigach tylko raz był drugi, a po za tym nie zdobył ani jednego punktu.
Otóż sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był w Formule Jeden naprawdę dość specyficznym sezonem. Wystarczy bowiem tylko spojrzeć na tabelę sezonu tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć oraz na tabelę sezonu dwa tysiące aby się o tym przekonać. Otóż przede wszystkim rok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był rokiem naprawdę wielu pożegnać z Formułą Jeden. Otóż przede wszystkim był to już ostatni tak dobry sezon w karierze Brytyjczyka z Ferrari, a konkretnie Eddiego Irvina. Już nigdy później nie znalazł się on aż tak wysoko w generalnej klasyfikacji. Otóż sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był również rokiem, w którym Fin Mika Hakkinen z zespoły McLaren Mercedes zdobył swoje ostatnie mistrzostwo świata. Po za tym, sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był również ostatnim sezonem stajni Stewart Grand Prix w Formule Jeden. Był to również sezon, w który stajnia Jordan Grand Prix odniosła swój największy sukces, czyli dokładnie trzecie miejsce na podium. Stajnia Williams-Supertec raczej zdecydowanie nie będzie mogła zaliczyć sezonu tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć do udanych. Może i nie był to najgorszy sezon w ich całej historii, ale z całą pewnością nie był to również sezon najlepszy. Nie ma co do tej kwestii tak naprawdę kompletnie żadnych większych wątpliwości. W każdym razie niewątpliwie zespół Williams-Supertec liczył na więcej. W sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć teamowi Williams-Supertec udało się uzbierać dokładnie trzydzieści pięć punktów. Zatem zabrakło im do miejsca czwartego dokładnie jednego punktu. Trzeba przyznać, iż była to bolesna porażka.