Środek tabeli najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech, czyli naturalnie Serie A w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć był dość zróżnicowany. Między niektórymi zespołami różnica była dosłownie minimalna, a pomiędzy innymi z kolei różnica była już dość duża. W każdym razie w tej właśnie grupie było trochę emocji. Jednak w gruncie rzeczy emocje te były takie trochę mało istotne. A dlaczego były one mało istotne? Otóż przede wszystkim dlatego, że to jest kompletnie bez różnicy kto zajmie miejsce dziewiąte, a kto miejsce dziesiąte w tabeli. Czy tak, czy siak oba te zespoły w kolejnym sezonie w europejskich pucharach po prostu nie zagrają. Więc i walka o te pozycje jest raczej zdecydowanie mało istotna. Jednak trzeba przyznać, że rywalizacja w środku tabeli sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć we Włoszech była zdecydowanie bardziej emocjonująca niż rywalizacja w jej górnej części, ale w dolnej. Z dużą przyjemnością oglądało się zmagania zespół w tym właśnie rejonie tabeli. Szczerze polecam analizę tego sezonu. Jedna z dwóch znanych włoskich drużyn piłkarskich z Mediolanu jest Inter, a dokładnie Internazionale Milano Football Club. Jest to siedemnastokrotny mistrz Italii, zdobywca pięciu Pucharów Włoch, dwukrotny triumfator Pucharu Europy (1964, 1965), trzykrotny zdobywca Pucharu UEFA (1991, 1994, 1998). Aktualny mistrz Włoch, trenowany przez jednego z najlepszych i najbardziej charyzmatycznych trenerów obecnych czasów, Portugalczyka Jose Mourinho. Barwy klubu są niebiesko – czarne. Nazwa Internazionale oznacza, że klub od początku otwarty był na graczy o innej narodowości niż włoska. Przez lata było to ograniczane przepisami gry w piłkę nożną, jednak od kilku lat zasada ta jest o wiele bardziej liberalna wiec klub stał się w tej chwili najbliższy swoim pierwotnym założeniom.
Nie ma zatem co ukrywać, że sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć we Włoszech był raczej mało emocjonujący jeśli chodzi o walkę zespołów w tabeli. Jednak na całe szczęście, były dość duże emocje jeśli chodzi o klasyfikację najlepszych strzelców. Bowiem aż trzech pierwszych zawodników tej właśnie klasyfikacji dzieliła zaledwie jedna bramka. Bardzo godna uwagi jest postawa napastnika drużyny Bologna FC, który zajął drugie miejsce w klasyfikacji strzelców. Zawodnikiem tym jest Marco di Vaio. Tak właściwie, to gdyby on był napastnikiem jakiejś znacznie lepszej drużyny, to nie byłoby tutaj żadnej niespodzianki, ponieważ Marco di Vaio już niejednokrotnie pokazywał nam na co go tak naprawdę stać. Jest to bez wątpienia fantastyczny napastnik. Jednak Marco di Vaio w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć grał w słabej drużynie Bologna FC, która tak naprawdę ledwo utrzymała się w Serie A. Po za tym, Marco di Vaio strzelił ponad połowę bramek całej jego drużyny w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć. Alexandre Rodrigues da Silva inaczej jest nazywany Alexandre Pato. Jest to od sezonu dwa tysiące siedem piłkarz AC Milan. Jest to naprawdę bardzo młody zawodnik. Ma on bowiem w chwili obecnej dokładnie dwadzieścia lat. Śmiało można zatem powiedzieć, iż jest to po prostu piłkarz przyszłości. A jednak już teraz gra wręcz wyśmienicie. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć zawodnik Alexandre Rodrigues da Silva strzelił dla swojej drużyny dokładnie piętnaście bramek. Niewątpliwie więc Alexandre Rodrigues da Silva jest wart naszej uwagi i uwagi ludzi odpowiedzialnych za transfery. Nie łatwo będzie go jednak kupić.