Kibice
Kibice tworzą grupy. Może to być nieliczna grupka osób, które są zafascynowane danym sportem, ale może to być też ogromna liczba ludzi, których zbliżają wspólne zainteresowania i przede wszystkim ulubiona drużyna. W takiej grupie osób musi być jakiś koordynator, osoba, która zajmie się organizacją nie tylko na stadionach czy halach w mieście, w którym wszyscy mieszkają, ale także na wyjazdach. Kluby sportowe, jak wiadomo grają nie tylko u siebie, ale też w obcych miastach. Kibice organizują się wtedy bardzo szybko, wynajmują autokar i jadą, by dopingować swoich ulubieńców. Kibice to najczęściej zupełnie obca sobie grupa ludzi. Są w różnym wieku i spełniają rozmaite, czasami biegunowe role w społeczeństwie, ale wspólne wyjazdy zbliżają i to bardzo. Tworzy się grupa naszych i tamtych, przeciwko którym kibicujemy. Przez to więzi w naszej grupie kibiców się zacieśniają, bo przecież musimy ściśle ze sobą współpracować, by wszystko się udało. Takie wspólne wyjazdy bardzo zbliżają poszczególnych członków grupy. W drodze powrotnej dużo ze sobą rozmawiamy, analizujemy mecz i poznajemy inne osoby, które już teraz nie są dla nas wcale obce.
Moda na agresywnych kibiców przybyła do nas z Anglii. Tamtejszy rząd miał wielki problem z kibicami, którzy dewastowali stadion i nierzadko całe miasteczko, w którym dany mecz się rozgrywał. Byli pijani i agresywni, lepiej wtedy, żeby żaden człowiek nie stanął im na drodze, bo narażał się w ten sposób na wielkie niebezpieczeństwo. Dzisiaj i w Polsce mamy grupy takich pseudo kibiców, którzy zamiast dopingować graczy, chcą tylko się z kimś pobić i coś zdemolować. Najbardziej agresywni są kibice piłki nożnej. Doszło już do tak poważnego stanu, że meczom piłki nożnej, nawet o niewielkiej randze musi towarzyszyć duża liczba funkcjonariuszy policji. W przeciwnym razie nikt nie wyjdzie cało z meczu. Możemy ich zobaczyć, jak wracają. Są oczywiście pod wpływem alkoholu, śpiewają jakieś piosenki i szukają zaczepki, jakiegoś pretekstu, żeby tylko komuś przyłożyć, a to przewrócą jakiś śmietnik, a to poskaczą po samochodach, ale ich wyobraźnia nie ma granic, więc nigdy nie wiemy co tak naprawdę zrobią.
Wielu rodziców, choć bardzo chciało by pokazać dzieciom, jak wygląda klimat na wydarzeniach sportowych, nie decyduje się ich tam zabrać. Powodem jest oczywiście niebezpieczeństwo, jakie możemy tam spotkać. Według statystyk skonstruowanych na podstawie badań ankietowych, najbardziej niebezpiecznie jest na meczach piłki nożnej, dlatego nikt tam swoich dzieci nie zabierze. Ale jest w Polsce sport, który jest dla nas i dla naszych pociech całkowicie bezpieczny. Jest to siatkówka. Od lat kibice tej dyscypliny sportowej zachowują się niezwykle kulturalnie i grzecznie. Zanim wejdziemy na halę, ochroniarze sprawdzają, co mamy w torbach. Nie można wnosić zamkniętych puszek z napojami oraz zakręconych butelek. Dzięki takim wymogom, możemy czuć się naprawdę bezpieczni. Poza tym na hali panuje niesamowity klimat, zwłaszcza na meczach Ligi Światowej. Wszyscy ubrani w koszulki z polskimi motywami, wymalowane twarze i mnóstwo gadżetów. To idealne miejsce, by pokazać dzieciom prawdziwych kibiców.