Siatkówka

Sport i dyscypliny sportowe W sporcie decydującą jest kasa. Jeśli klub jest bogaty finansowo, to osiąga sukcesy. Kiedy w klubowej asie świeci pustkami, to i nie ma co liczyć na dobre wyniki. Widać to szczególnie w sportach drużynowych. Tak jak na przykład w ligach siatkówki, gdzie między klubami Ekstraklasy a I ligi są kolosalne różnice. O ile w piłce nożnej cuda się zdarzają i niekiedy ligowi słabeusza wygrywają z potentatami, to w przypadku siatkówki takich ekscesów już nie ma. W siatkówce liczy się przede wszystkim silna kadra. Dobrzy zawodnicy wo zawodnicy bardzo wysocy i skoczni, którzy mają dodatkowo bardzo duże umiejętności techniczne. Siatkówka to taki sport, w którym indywidualności znaczą mniej, tutaj zawsze trzeba podać do kolego (przy akcji na trzy), można więc uznać, że to najbardziej zespołowy ze sportów. Jeśli w klubie kasa świeci pustkami, to nie ma szans na silna kadrę. A juniorami wygrywać się nie da, niestety dobrzy zawodnicy są drodzy. Dlatego też beniaminki zazwyczaj w Ekstraklasie siatkarskiej znaczą niewiele i szybko na powrót są degradowane do I ligi.

Nie jest łatwo osiągnąć dobry wynik w zawodowym sporcie. Szczególnie jeśli mowa o sportach drużynowych. Tam bowiem sukces nie zależy od przygotowania jednego zawodnika, ale i od kilku innych, a dodatkowo istotne są relacje między zawodnikami, szkoleniowcami i menadżerami. To właśnie w tych relacjach tkwi między innymi klucz do wielkich osiągnięć. Najważniejsza jest jak zwykle kasa. Od tego się zaczyna i na tym się kończy. Jeśli klub jest biedny i nie płaci swoim zawodnikom, to szybko powstaje but i niechęć. Przekłada się to oczywiście na poziom rywalizacji i zaangażowanie sportowców. Jeśli jednak wszystko w klubie jest poukładane, a zawodnicy za każde cenne zwycięstwo otrzymują stosowne premie, to i widać na boisku walkę i zaangażowanie w rywalizację. Do tego w dobrej komitywie musi być sztab szkoleniowy z zawodnikami. Wielu zawodników podkreśla, że najlepsza sytuacja w relacjach wewnątrzklubowych jest wtedy, gdy klub zarządzany jest przez młodych działaczy. Łatwiej wtedy nawiązać jest nic porozumienia.

Wiele klubów siatkarskich w Polsce zaniedbuje system szklenia młodzieży. Nie dziwne, że w naszej Plus Lidze gra coraz większa liczba graczy zza granicy. Oczywiście liga w sama w sobie niewiele traci, bowiem poziom wciąż jest wysoki. Kiedy jednak zaczynamy przyglądać się naszej kadrze narodowej seniorów i seniorek, czy nawet reprezentacjom juniorskim to powoli zaczynamy się martwić. Dobrze wyszkolonych zawodników polskich jest coraz mniej i z każdym rokiem ich ubywa. Kilka klubów w naszym kraju już upadło, właśnie z winy słabego zaplecza juniorskiego. Kiedy bowiem klub złożony z obcych graczy zaczyna przeżywać problemy finansowe, to zawodnicy odchodzą z klubu. Wtedy przychodzi czas na juniorów, którzy są w stanie grac nieodpłatnie, tylko po to by szlifować swoje umiejętności i zdobywać doświadczenie. Jeśli się jednak odpowiedniej szkółki nie ma, to wraz z odejściem "obcych" zawodników kończy się klub, bowiem okazuje się, że grać nie ma komu.

Nawigacja

Reklama



Tagi: siatkówka, zawodnicy, zawodnik

Podział strony